poniedziałek, 28 czerwca 2021

Tarnowskie Góry kryminalnie - Antologia

Tarnowskie Góry w oparach zbrodni

Nigdy nie byłam w Tarnowskich Górach. Przynajmniej tak fizycznie, bowiem w wyobraźni odwiedziłam to miejsce już wiele razy. Wszystko za sprawą opowiadań i zdjęć zawartych w dwóch tomach antologii "Tarnowskie Góry fantastycznie". Teraz ponownie zwracam swe spojrzenie w stronę tego śląskiego miasta. Tym razem jednak nie w poszukiwaniu fantastycznych stworzeń czy zdarzeń, ale w pogoni za zbrodnią. Oto przed wami "Tarnowskie Góry kryminalnie"!

Tak jak i w poprzednich tomach, tak i w tym autorzy do tematu przewodniego podeszli w bardzo różnorodny sposób. Znajdzie się tu klasyczne opowieści kryminalne, ale pojawia się również sporo elementów fantastycznych. Bywa zabawnie, tajemniczo i mrocznie. Jedne historie wciągają bardziej, inne mniej, ale w zasadzie można powiedzieć, że wszystkie czyta się naprawdę dobrze. Generalnie warsztat autorów jest przyzwoity, jak nie bardzo dobry, co z pewnością wpływa na pozytywny odbiór całego zbioru.

"Tarnowskie Góry kryminalnie" otwiera stara, dobra klasyka gatunku. "Zbrodnia doskonała" Bożeny Mazalik to jedno z zabawniejszych oraz przyjemniejszych opowiadań w tym zbiorze. Jest tu i sympatyczna bohaterka, jak i ciekawie opowiedziana historia. Dobry początek. W "Srebrnych szponach chciwości" Rafała Dębskiego mamy już zupełnie inne klimaty. Tym razem dostajemy kryminał z silnymi akcentami fantasy. Kat posiadający pewne nietypowe umiejętności mierzy się z zagadką zaginionego srebra. Może i nie jest to opowieść trafiająca w moje gusta czytelnicze, ale muszę przyznać, że jest solidna napisana i dobrze mi się ją czytało. Dariusz Barczewski i Kazimierz Kyrcz Jr ze swoją "Aferą z deszczem w tle" dostarczyli mi naprawdę przedniej rozrywki. To świetnie napisane opowiadanie detektywistyczne, w którym nie brak ironii oraz czarnego humoru.  

Dawid Kain w "Gwoździach" funduje nam mroczny thriller z psychopatą na pierwszym planie. Dużą rolę odgrywa tu wspaniale wykreowany nastrój, dzięki któremu opowieść wciąga. Przy "Dziewczynie" Roberta Ziębińskiego możemy odpocząć po wcześniejszych cięższych klimatach. Sympatyczny bohater musi stawić czoło miejscowym gangsterom, a wszystko, jak to zwykle bywa, przez kobietę. Bardzo dobrze napisane, lekkie i przyjemne opowiadanie. Jedno z moich ulubionych w niniejszym tomie. Dalej mamy "Chmarę" Piotra Rogoży. Tym razem celem zbrodni stają się modni obecnie youtuberzy, vlogerzy i inni influencerzy. Dobry tekst, choć może niespecjalnie w moim typie.

Agnieszka Chodkowska daje nam kryminał w pełnej krasie. W "Hotelu na skraju miasta" mamy świetnie poprowadzoną akcję, bohatera wzbudzającego sympatię i wciągającą historię. Jest wszystko, co potrzeba. Bardzo mi się podobało. Dla odmiany Arkady Saulski w "Srebrnej Górze" zabiera nas w przyszłość. Muszę przyznać, że to jedyny tekst w tym zbiorze, który tak ciężko mi się czytało. Zupełnie nie moje klimaty, zarówno pod względem fabularnym, jak i stylu pisarskiego. Wytchnieniem było dla mnie kolejne opowiadanie, a mianowicie "Wieczór kawalerski" Iwony Banach. Lekka, z akcentami humorystycznymi, dobrze napisana historyjka.

"Rozmyta zbrodnia" Piotra Górskiego to kryminał w klimatach cyberpunkowych. Jeden z lepszych tekstów w niniejszym tomie, przemyślany i bardzo zgrabnie napisany. Dalej mamy "Dociekania leminga. Pamiętnik znaleziony w wannie". Jacek Sobota przedstawia historię śledztwa prowadzonego przez emerytowanego policjanta, dorabiającego sobie jako prywatny detektyw. Zaczyna się niepozornie, ale im dalej, tym atmosfera robi się gęstsza i coraz bardziej niesamowita. Rewelacyjne opowiadanie, wciągające i intrygujące. Na koniec Andrzej W. Sawicki w "Doktorze Plagi" zabiera nas w przeszłość. Cofamy się w czasie do XVIII wieku, by rozwikłać zagadkę medyczną. Dostajemy doskonale wykreowany świat, postaci oraz wciągającą narrację, czegóż chcieć więcej.

A jakie są moje trzy ulubione opowiadania? Prawdę mówiąc ciężko mi się zdecydować, żeby wskazać tylko trzy konkretne tytuły. Może nie wszystkie historie trzymają się ściśle kryminalnego tematu przewodniego, ale to zupełnie nie przeszkadza. To naprawdę solidny, urozmaicony i wart przeczytania zbiór. Serdecznie zachęcam was byście się z nim zapoznali. Przekonacie się, że Tarnowskie Góry niejedno mają oblicze. 

   

Tytuł: Tarnowskie Góry kryminalnie 
Autorzy: Bożena Mazalik, Rafał Dębski, Dariusz Barczewski & Kazimierz Kyrcz Jr, Dawid Kain, Robert Ziębiński, Piotr Rogoża, Agnieszka Chodkowska, Arkady Saulski, Iwona Banach, Piotr Górski, Jacek Sobota, Andrzej W. Sawicki
Zdjęcia: Łukasz Kowalski 
Wydawnictwo: Almaz
Data wydania: marzec 2021
Liczba stron: 388
ISBN: 978-83-937336-8-2

niedziela, 10 stycznia 2021

Z cyklu: kreatywne robótki

Wygodny fotel, lampka, ciepły kocyk w razie potrzeby i już można przyjemnie spędzić wieczór przy książce. Przydałby się jeszcze kubek czegoś ciepłego albo zimnego, a może i jakaś przekąska? Tylko gdzie to postawić? W sklepie budowlanym znalazłam niedużą, drewnianą skrzyneczkę i postanowiłam wykorzystać ją jako stoliczek do kącika czytelniczego. Oczywiście musiałam ją nieco upiększyć, by bardziej harmonizowała ze stylem pokoju. Nie mogło też zabraknąć tacki. Poniżej możecie zobaczyć efekt moich prac dekoracyjnych :)






 

 

wtorek, 29 grudnia 2020

Rada egipska - Leonardo Sciascia

Świat sycylijskiej szlachty

Grudzień okazał się dla mnie miesiącem nowych odkryć - nie tylko smaków czy miejsc, ale i takich literackich. Trafiłam na nowe Wydawnictwo Próby, które wraz z Wydawnictwem Austeria wydało "Radę egipską", powieść nieżyjącego już sycylijskiego pisarza i publicysty Leonarda Sciascii. Książka stanowi interesującą mieszankę faktów historycznych oraz inwencji twórczej autora. Akcja rozgrywa się pod koniec XVIII wieku w Palermo, jednak zjawiska w niej krytykowane są aktualne i dziś.

Sciascia opiera swą opowieść na prawdziwej historii osiemnastowiecznego oszustwa, którego dopuścił się maltański mnich Giuseppe Vella. Nasz bohater bierze arabski manuskrypt opowiadający o losach Mahometa i przekształca go w dokument przedstawiający historię muzułmanów na Sycylii. Czemu to robi? Jego motywacja jest bardzo prosta - "...z lęku przed utratą świeżo zakosztowanych uciech, z wrodzonego skąpstwa, z mrocznej pogardy dla bliźnich...". Pragnie prestiżu, pieniędzy, dobrego jedzenia. Trzeba jednak przyznać, że przykłada się do swojej pracy. Studiuje dokumenty, uczy się, rozwija, staje się prawdziwym fałszerzem, twórcą. Z oszusta staje się pisarzem pragnącym uznania dla jego umiejętności literackich oraz stworzonego przez niego wielkiego dzieła.

W opozycji do Velli mamy postać adwokata, intelektualisty i patrioty Francesca Di Blasi. Planuje on spisek mający na celu przekształcenie Sycylii w republikę (dla niego był to ustrój idealny). To osoba, która nie udaje, jest wierna sobie oraz swoim ideałom. Do samego końca wierzy w przyszłą zmianę, w której wszyscy ludzie są sobie równi, w życie pozbawione przemocy i tortur. Muszę przyznać, że ostatnia część poświęcona Di Blasi naprawdę porusza.

Mamy zatem z jednej strony manipulatora, który działa dla własnej wygody, a z drugiej - idealistę, pragnącego ulepszyć świat. Te dwie, tak różne postaci, ich odmienne postawy i działania bezlitośnie odsłaniają mierność sycylijskiej szlachty. Szczególnie w dialogach widać ich chciwość, ignorancję, małostkowość, tchórzostwo. Chcą tylko jednego - zachować swoje przywileje. Nie dopuszczą do jakichkolwiek zmian, które mogłyby nawet w minimalnym stopniu wpłynąć na ich obecny status.

Przedstawiony w książce obraz ludzkości nie napawa optymizmem. Jest też niestety uniwersalny, prawdziwy niezależnie od czasu historycznego. Co ważne, Sciascia odmalował go w sposób umiejętny, sugestywny oraz interesujący. "Rada egipska" nie należy może do powieści lekkich, ale z pewnością warto się z nią zapoznać.


Tytuł: Rada egipska
Tytuł oryginału: Il consiglio d'Egitto
Autor: Leonardo Sciascia
Tłumaczenie: Halina Kralowa
Wydawca: Próby i Austeria
Rok wydania: listopad 2020
Liczba stron: 196
ISBN: 978-83-959036-0-1

niedziela, 15 listopada 2020

Włochy. Mozaika kultur - Karolina Golemo, Agnieszka Małek

Wielokulturowe Włochy

Jeśli zastanawiam się nad zróżnicowaniem Włoch, pierwszą myślą jaka przychodzi mi do głowy jest podział na część północną i południową. Na dwa światy różniące się ekonomicznie, językowo i mentalnie. Autorki tej książki uświadomiły mi, że Włosi od wieków dzielą się na znacznie więcej grup, co pokazuje ogromna ilość dialektów czy lokalnych tradycji.
 
W niniejszej publikacji czytelnik ma okazję przyjrzeć się historii Włoch, konsekwencjom zjednoczenia kraju, ale też spojrzeć na kwestię różnorodności kulturowej z perspektywy współczesnej. Szczególną uwagę autorki poświęcają regionom o statusie specjalnym, czyli takim, które leżą na granicy Włoch z innymi państwami (Trydent-Górna Adyga, Dolina Aosty i Friuli-Wenecja Julijska), albo cechuje je wyspiarskość, jak to ma miejsce w przypadku Sycylii i Sardynii.

Trzeba przyznać, że można tu znaleźć naprawdę wiele ciekawych informacji. Widać, że autorki bardzo dogłębnie zbadały temat wielokulturowości Włoch. Muszę jednak zaznaczyć, że jest to raczej książka naukowa niż popularnonaukowa. Ze względu na zawartość i sposób przekazania informacji może być zatem bardziej wciągająca dla badaczy kultury, socjologów, studentów. Osobiście nie mieszczę się w żadnej z tych kategorii, a jednak nawet i ja wyciągnęłam z tej pozycji coś dla siebie. Jeśli zatem chcielibyście dowiedzieć się czegoś o tym kraju, lepiej go poznać, zrozumieć, zachęcam do przeczytania tej książki. Z pewnością również i Wy znajdziecie w niej coś, co Was zainteresuje.


Tytuł: Włochy. Mozaika kultur
Autor: Karolina Golemo, Agnieszka Małek
Wydawca: Księgarnia Uniwersytecka
Rok wydania: 2019
Liczba stron: 303
ISBN: 978-83-8138-045-4