wtorek, 3 maja 2022

Tarnowskie Góry fantastycznie 3 - Antologia

Tarnowskie Góry w romantycznej odsłonie

Miłość... Jakież niezwykłe to uczucie! Trudno jednoznacznie je zdefiniować, mimo że jest wszechobecne. Od wieków o miłości rozprawiali filozofowie, poeci i pisarze. Nazywali ją siłą napędową życia, największym sensem istnienia. Z jednej strony potrafi dodać nam energii, lekkości, sprawia że wypełnia nas szczęście, stajemy się lepszymi ludźmi, z drugiej - może przyprawić nas o smutek, depresję, brak spełnienia, rozczarowanie, niekiedy wywołuje w nas zazdrość, a czasem może przerodzić się w nienawiść. Miłość ma wiele twarzy: inną miłością obdarzamy nasze dzieci czy rodziców, a inną jej formą darzymy naszych partnerów, żony, mężów. Jest pełna kolorów! Tę jej różnorodność i wielość oblicz widać doskonale w kolejnej antologii przygotowanej przez Alka Kusza. Tym razem, po odsłonach fantastycznych i kryminalnej, dostajemy do rąk "Tarnowskie Góry Romantycznie".

Antologia składa się z siedemnastu opowiadań, których autorki (tym razem nie ma tu żadnego pana) zinterpretowały temat na swój własny, indywidualny sposób. To jest siła tego typu zbiorów. Dostaje się zróżnicowane opowiadania, również pod względem długości, dzięki czemu jest ciekawie i barwnie. Poziom romantyczności, jak i nasilenia emocji w opowiadaniach jest różny, czasem jest poważnie, innym razem zabawnie. Dodatkowo na końcu każdej historii możemy obejrzeć stare pocztówki, które pozwalają wczuć się w klimat Tarnowskich Gór z dawnych lat. Okładkę zaś zdobi baśniowy obraz Barbary Mróz.

Muszę przyznać, że nie jestem wielką fanką literatury romantycznej i nie wszystkie opowieści przypadły mi do gusty w jednakowym stopniu. Niemniej jednak były też i takie, od których nie mogłam się oderwać, jak chociażby te, napisane przez Annę Hrycyszyn czy Krystynę Chodorowską. "Gołębie" Hrycyszyn to niezwykle sympatyczna opowieść o tym, że na miłość nigdy nie jest za późno. Można powiedzieć, że to taka historia, która może każdemu się przydarzyć, a czytelnika wzruszyć i wywołać uśmiech na jego twarzy. Z kolei drugie opowiadanie tej autorki "Rękawiczki" ma już w sobie więcej niesamowitości i młodszych bohaterów, ale jest równie wciągające. "Zespół Nagłej Śmierci" Chodorowskiej jest opowieścią o dużo cięższym ładunku emocjonalnym. To tekst wypełniony wspomnieniami, niespełnioną miłością, zadumą, melancholią, ale i muzyką (bardzo podobała mi się scena z koncertu). Obie panie mogą się pochwalić naprawdę dobrym warsztatem literackim, więc czytanie tych historii sprawia tym większą przyjemność.

Jeśli potrzebujecie nieco lżejszych klimatów, to z pewnością spodoba się wam "Księżniczka Tygrys-córka królowej" Anny Zgierun-Łacina czy "Kto miłością wojuje..." Iwony Banach. Pierwsze opowiada o spotkaniu po latach, a drugie o tym, że dobrze jest zastanowić się nad wyborem partnerki, ale przede wszystkim przyjrzeć się też jej rodzinie. Oba teksty czyta się lekko i przyjemnie. Interesujące jest również opowiadanie Bożeny Mazalik "Czas zmian", choć znacznie cięższe pod względem emocji. Autorka porusza problem zmian klimatycznych, ale przede wszystkich relacji - uzależnienia od drugiego człowieka; kwestię związku, po którym zostaje w nas strach i rany, przez co trudno nam zaufać kolejnej osobie. 

Mogłabym wymienić jeszcze parę historii, ale najlepiej będzie, gdy sami sięgnięcie po ten zbiór. Na dworze coraz cieplej, zbliża się lato, czas urlopów, wyjazdów, większej swobody, czyli okres, kiedy często nasze serca są bardziej skłonne do romantycznych uniesień. "Tarnowskie Góry Romantycznie" bardzo dobrze wpasują się w ten czas. Pozwolą się zrelaksować, a czasem może skłonią do zastanowienia nad tym, czym dla nas jest miłość, o czym marzymy i czego pragniemy. Nie pozostaje mi nic innego, jak serdecznie zachęcić was do przeczytania tej antologii i zakończyć mój wywód okrzykiem: "Niech żyje miłość!"

   

Tytuł: Tarnowskie Góry romantycznie 
Autorzy: Magdalena Grajcar, Lucyna Olejniczak, Bernadeta Prandzioch, Iwona Banach, Krystyna Chodorowska, Anna Zgierun-Łacina, Anna Hrycyszyn, Bożena Mazalik, Agnieszka Gil, Monika Michalik, Olga Niziołek, Magdalena Kucenty, Agnieszka Włoka, Anita Scharmach, Weronika Wierzchowska
Wydawnictwo: Almaz
Data wydania: luty 2022
Liczba stron: 538
ISBN: 978-83-962371-4-9

Z cyklu: kreatywne robótki

Skrzynki, pudełka, szkatułki!








poniedziałek, 28 czerwca 2021

Tarnowskie Góry kryminalnie - Antologia

Tarnowskie Góry w oparach zbrodni

Nigdy nie byłam w Tarnowskich Górach. Przynajmniej tak fizycznie, bowiem w wyobraźni odwiedziłam to miejsce już wiele razy. Wszystko za sprawą opowiadań i zdjęć zawartych w dwóch tomach antologii "Tarnowskie Góry fantastycznie". Teraz ponownie zwracam swe spojrzenie w stronę tego śląskiego miasta. Tym razem jednak nie w poszukiwaniu fantastycznych stworzeń czy zdarzeń, ale w pogoni za zbrodnią. Oto przed wami "Tarnowskie Góry kryminalnie"!

Tak jak i w poprzednich tomach, tak i w tym autorzy do tematu przewodniego podeszli w bardzo różnorodny sposób. Znajdzie się tu klasyczne opowieści kryminalne, ale pojawia się również sporo elementów fantastycznych. Bywa zabawnie, tajemniczo i mrocznie. Jedne historie wciągają bardziej, inne mniej, ale w zasadzie można powiedzieć, że wszystkie czyta się naprawdę dobrze. Generalnie warsztat autorów jest przyzwoity, jak nie bardzo dobry, co z pewnością wpływa na pozytywny odbiór całego zbioru.

"Tarnowskie Góry kryminalnie" otwiera stara, dobra klasyka gatunku. "Zbrodnia doskonała" Bożeny Mazalik to jedno z zabawniejszych oraz przyjemniejszych opowiadań w tym zbiorze. Jest tu i sympatyczna bohaterka, jak i ciekawie opowiedziana historia. Dobry początek. W "Srebrnych szponach chciwości" Rafała Dębskiego mamy już zupełnie inne klimaty. Tym razem dostajemy kryminał z silnymi akcentami fantasy. Kat posiadający pewne nietypowe umiejętności mierzy się z zagadką zaginionego srebra. Może i nie jest to opowieść trafiająca w moje gusta czytelnicze, ale muszę przyznać, że jest solidna napisana i dobrze mi się ją czytało. Dariusz Barczewski i Kazimierz Kyrcz Jr ze swoją "Aferą z deszczem w tle" dostarczyli mi naprawdę przedniej rozrywki. To świetnie napisane opowiadanie detektywistyczne, w którym nie brak ironii oraz czarnego humoru.  

Dawid Kain w "Gwoździach" funduje nam mroczny thriller z psychopatą na pierwszym planie. Dużą rolę odgrywa tu wspaniale wykreowany nastrój, dzięki któremu opowieść wciąga. Przy "Dziewczynie" Roberta Ziębińskiego możemy odpocząć po wcześniejszych cięższych klimatach. Sympatyczny bohater musi stawić czoło miejscowym gangsterom, a wszystko, jak to zwykle bywa, przez kobietę. Bardzo dobrze napisane, lekkie i przyjemne opowiadanie. Jedno z moich ulubionych w niniejszym tomie. Dalej mamy "Chmarę" Piotra Rogoży. Tym razem celem zbrodni stają się modni obecnie youtuberzy, vlogerzy i inni influencerzy. Dobry tekst, choć może niespecjalnie w moim typie.

Agnieszka Chodkowska daje nam kryminał w pełnej krasie. W "Hotelu na skraju miasta" mamy świetnie poprowadzoną akcję, bohatera wzbudzającego sympatię i wciągającą historię. Jest wszystko, co potrzeba. Bardzo mi się podobało. Dla odmiany Arkady Saulski w "Srebrnej Górze" zabiera nas w przyszłość. Muszę przyznać, że to jedyny tekst w tym zbiorze, który tak ciężko mi się czytało. Zupełnie nie moje klimaty, zarówno pod względem fabularnym, jak i stylu pisarskiego. Wytchnieniem było dla mnie kolejne opowiadanie, a mianowicie "Wieczór kawalerski" Iwony Banach. Lekka, z akcentami humorystycznymi, dobrze napisana historyjka.

"Rozmyta zbrodnia" Piotra Górskiego to kryminał w klimatach cyberpunkowych. Jeden z lepszych tekstów w niniejszym tomie, przemyślany i bardzo zgrabnie napisany. Dalej mamy "Dociekania leminga. Pamiętnik znaleziony w wannie". Jacek Sobota przedstawia historię śledztwa prowadzonego przez emerytowanego policjanta, dorabiającego sobie jako prywatny detektyw. Zaczyna się niepozornie, ale im dalej, tym atmosfera robi się gęstsza i coraz bardziej niesamowita. Rewelacyjne opowiadanie, wciągające i intrygujące. Na koniec Andrzej W. Sawicki w "Doktorze Plagi" zabiera nas w przeszłość. Cofamy się w czasie do XVIII wieku, by rozwikłać zagadkę medyczną. Dostajemy doskonale wykreowany świat, postaci oraz wciągającą narrację, czegóż chcieć więcej.

A jakie są moje trzy ulubione opowiadania? Prawdę mówiąc ciężko mi się zdecydować, żeby wskazać tylko trzy konkretne tytuły. Może nie wszystkie historie trzymają się ściśle kryminalnego tematu przewodniego, ale to zupełnie nie przeszkadza. To naprawdę solidny, urozmaicony i wart przeczytania zbiór. Serdecznie zachęcam was byście się z nim zapoznali. Przekonacie się, że Tarnowskie Góry niejedno mają oblicze. 

   

Tytuł: Tarnowskie Góry kryminalnie 
Autorzy: Bożena Mazalik, Rafał Dębski, Dariusz Barczewski & Kazimierz Kyrcz Jr, Dawid Kain, Robert Ziębiński, Piotr Rogoża, Agnieszka Chodkowska, Arkady Saulski, Iwona Banach, Piotr Górski, Jacek Sobota, Andrzej W. Sawicki
Zdjęcia: Łukasz Kowalski 
Wydawnictwo: Almaz
Data wydania: marzec 2021
Liczba stron: 388
ISBN: 978-83-937336-8-2

niedziela, 10 stycznia 2021

Z cyklu: kreatywne robótki

Wygodny fotel, lampka, ciepły kocyk w razie potrzeby i już można przyjemnie spędzić wieczór przy książce. Przydałby się jeszcze kubek czegoś ciepłego albo zimnego, a może i jakaś przekąska? Tylko gdzie to postawić? W sklepie budowlanym znalazłam niedużą, drewnianą skrzyneczkę i postanowiłam wykorzystać ją jako stoliczek do kącika czytelniczego. Oczywiście musiałam ją nieco upiększyć, by bardziej harmonizowała ze stylem pokoju. Nie mogło też zabraknąć tacki. Poniżej możecie zobaczyć efekt moich prac dekoracyjnych :)